W Prozie w Rzeszowie podkarpackie proziaki dostają współczesną, streetfoodową formę. Te placki na sodzie powstają na miejscu i można je zamówić zarówno na słono, z grillowanym kurczakiem, rostbefem, serem czy warzywami, jak i na słodko.
Na głodnych czekają także zupy krem, sałatki, kanapki, śniadania, desery, kawa, lemoniady i świeże soki. Są opcje wegetariańskie oraz wybrane warianty wegańskie, więc łatwo dopasować coś do własnych upodobań. To miejsce na szybki lunch, spokojne śniadanie albo posiłek zabrany ze sobą do domu.
Wnętrze ma folkowy charakter: pojawiają się w nim drewno, ceramika, regionalna sztuka i odsłonięta cegła. Można usiąść na miejscu, zamówić jedzenie na wynos albo skorzystać z dostawy. Lokal jest przyjazny dzieciom i psom, a w pobliżu Zamku Lubomirskich łatwo połączyć wizytę z dalszym spacerem po centrum.
Proza pokazuje, że regionalne jedzenie nie musi wyglądać jak danie z dawnej książki kucharskiej. Własne wypieki, sezonowe składniki i połączenia takie jak rostbef z rukolą, musztardą Dijon, serem i domowym sosem dają proziakom charakter, dla którego chce się wrócić po kolejny wariant.