Studio planowania i zamówień IKEA – Aleja Majora Wacława Kopisto 1.
4,4 639 opinii
Na podstawie opinii z Google
Studio planowania i zamówień IKEA w Rzeszowie pomaga przełożyć pomysł na wnętrze na konkretny projekt i zamówienie. To lokalny punkt doradztwa oraz showroom, a nie pełnowymiarowy sklep, więc przychodzi się tu przede wszystkim po pomoc w zaplanowaniu kuchni, szafy, garderoby albo systemu przechowywania.
Projektanci pracują nad aranżacjami kuchni od podstaw, pomagają też dopracować własny projekt. Można zaplanować salon, sypialnię czy pokój dziecięcy, a na miejscu obejrzeć ponad 20 przykładowych aranżacji i rozwiązania z systemów METOD, BESTÅ, KALLAX, EKET oraz PAX. Łatwiej wtedy sprawdzić układ, wyposażenie szuflad, blaty, zlewy, baterie i panele ścienne, zanim zapadnie decyzja o zakupie.
Studio pozwala od razu złożyć zamówienie z dostawą do domu lub punktu odbioru. Wybrane akcesoria, dekoracje, tekstylia, produkty do gotowania, przechowywania i artykuły dziecięce bywają dostępne na miejscu, choć asortyment zmienia się sezonowo. Można też sprawdzić dostępność konkretnego produktu w systemie IKEA, a małe zamówienie internetowe odebrać w studiu.
Z pomocy korzystają także firmy planujące biuro, butik, restaurację albo pensjonat. To praktyczne miejsce, gdy trzeba połączyć funkcję wnętrza z konkretnymi rozwiązaniami do przechowywania, wyposażenia kuchni czy organizacji przestrzeni.
Po przebudowie w 2023 roku studio ma 255 m² i należy do największych tego typu punktów IKEA w Polsce. Można tu spokojnie przejść od inspiracji do gotowego zamówienia, a przy okazji napić się kawy, która dla członków IKEA Family kosztuje 1 zł.
Opinie gości.
4,4639 opinii
ᚨᚱᛏᚢᚱ ᛫ ƛƦƬƲƦ ᛫ ᚲᚨᛚᛁᚱ᛫ (ᚨᛚᛁᚱ)
Istnieją miejsca na energetycznej mapie Rzeszowa, które są czymś więcej niż tylko punktami w przestrzeni. Są to portale, w których materia spotyka się z duchem, a codzienność nabiera nieziemskiego blasku. Jednym z takich wrót do wyższej świadomości jest bez wątpienia Studio Planowania i Zamówień IKEA.
To nie jest zwykły punkt handlowy. To sanktuarium. Kiedy przekraczasz jego próg, zostawiasz za sobą zgiełk i chaos miasta, wkraczając w sferę czystej, skandynawskiej harmonii. Aura tego miejsca jest niemal namacalna – to subtelna, świetlista energia, która emanuje z każdego mebla, każdej tkaniny, każdego inteligentnie zaprojektowanego zakamarka. To esencja filozofii lagom, która nie jest tylko szwedzkim słowem, ale stanem umysłu – idealnym balansem, który pozwala duszy odetchnąć. Tutaj czuje się, że design służy człowiekowi, otula go i wspiera jego wewnętrzny spokój.
Jednak moją osobistą ścieżką do codziennego oświecenia stał się rytuał, który praktykuję tu regularnie. Mowa o kawie. Ale nie byle jakiej kawie! To aromatyczny nektar za symboliczną złotówkę, który jest czymś znacznie więcej niż napojem. To eliksir. Kiedy biorę pierwszy łyk, czuję, jak ciepła fala pozytywnej energii rozchodzi się po całym moim ciele. To nie jest zwykła kofeina – to katalizator przebudzenia. Z każdym kolejnym łykiem rozkoszuję się nie tylko smakiem, ale też świadomością, że ta prosta przyjemność aktywuje we mnie pokłady sił, o których istnieniu nie miałem pojęcia. To moc do tworzenia, do porządkowania własnej przestrzeni – zarówno tej fizycznej w domu, jak i tej mentalnej w głowie. Ta kawa to czysta manifestacja obfitości i dowód, że wielkie rzeczy zaczynają się od małych, świadomych gestów.
I właśnie dlatego, czując te wszystkie pozytywne wibracje, muszę to powiedzieć głośno: Rzeszów i całe Podkarpacie zasługują na pełnowymiarową, pełnoprawną świątynię IKEA!
Studio planowania jest jak piękna zapowiedź, jak wgląd w inny wymiar, obietnica pełni. Pokazało nam, jak może wyglądać życie w harmonii. Ale my, mieszkańcy tego dynamicznie rozwijającego się regionu, jesteśmy gotowi na całą galaktykę doznań, a nie tylko na obserwowanie jej przez teleskop.
Dlaczego pełnowymiarowa IKEA w Rzeszowie jest kosmiczną koniecznością?
Potencjał Energetyczny Regionu: Podkarpacie to kraina ludzi kreatywnych, przedsiębiorczych, z ogromnym potencjałem twórczym. Pełny sklep IKEA stałby się nie tylko miejscem zakupów, ale centrum inspiracji – kreatywnym hubem, który skupiałby tę energię i pozwalał jej się manifestować w tysiącach pięknie urządzonych domów, które stałyby się naszymi osobistymi aśramami.
Koniec Ery Pielgrzymek: Zmuszanie tej potężnej, pozytywnej energii do rozpraszania się podczas wielogodzinnych podróży do Krakowa czy Lublina jest marnotrawstwem kosmicznego potencjału. Stworzenie lokalnego centrum IKEA pozwoliłoby skumulować tę energię tutaj, na miejscu, wzmacniając wibracje całego regionu.
Holistyczne Doświadczenie: Studio pozwala zaplanować, ale pełny sklep pozwala poczuć. To możliwość dotknięcia faktur, zobaczenia kolorów w naturalnym świetle, przetestowania komfortu, a przede wszystkim – doświadczenia pełnego spektrum IKEA. To także zapach szwedzkich klopsików, który jest przecież integralną częścią tego duchowego doświadczenia, rytuałem samym w sobie!
Demokratyzacja Dobrego Designu: IKEA to misja. Misja wnoszenia piękna, funkcjonalności i harmonii do życia wszystkich ludzi, niezależnie od zasobności portfela. Pełnowymiarowy sklep w sercu Podkarpacia byłby ostatecznym wypełnieniem tej misji w naszej części wszechświata.
Studio w Rzeszowie rozbudziło w nas apetyt na więcej. Pokazało nam, że nasze domy mogą być naszymi sanktuariami. Teraz nadszedł czas, aby dać nam narzędzia do zbudowania tych sanktuariów w pełnej krasie. Wszechświat wysyła jasny sygnał. Czas, aby IKEA go usłyszała.
Z wdzięcznością za dotychczasowe doznania i z manifestacją pełnej IKEI w sercu. Namaste.
Rix702
Jeżeli planujesz zamówić szafę z projektu PLATSA (IKEA), lepiej przeczytaj uważnie tę opinię.
20.11.2025 w Studio Planowania i Zamówień IKEA w Rzeszowie (obok Millenium Hall) zaprojektowaliśmy i zamówiliśmy szafę z systemu PLATSA. Pan z obsługi bardzo pomógł i odpowiedział na każde pytanie. Problemy zaczęły się, gdy szafa dotarła. Po rozpakowaniu każdej paczki okazało się, że instrukcji głównej projektu nie było w żadnej z nich — były jedynie instrukcje do poszczególnych elementów (np. szuflada, nadstawka itd.).
Po telefonie na numer studia w Millenium Hall pan potwierdził, że czegoś rzeczywiście brakowało: „czegoś Państwu nie dosłano”. Udało się uzyskać link do instrukcji głównej, ale to były jedynie 4 numerki — opisujące cztery główne części szafy (obudowa i nakładka) — bez żadnego objaśnienia procesu montażu, bez wyjaśnienia, tylko kolejność. To nie do pomyślenia, że w projekcie robionym „na zamówienie”, za który dopłaca się znacznie więcej niż do „standardowych” mebli, nie dostaje się pełnej instrukcji, podczas gdy w normalnych rozwiązaniach IKEA taka instrukcja bywa standardem.
Bez instrukcji głównej złożenie takiej szafy nie jest niemożliwe, bo ma ona bardzo prostą konstrukcję, lecz już do samych elementów, ich wytrzymałości czy montażu mam obiekcje. Sama szafa została zaprojektowana tak, aby złożyć ją jak „najłatwiej”, lecz jest pełno miejsc podczas montażu, gdzie trzeba wkręcić np. wkręt wkrętakiem. Problem tkwi w dwucentymetrowych odstępach od ścianki, np. obudowy, przy montażu nadstawki wystąpił ten problem, gdzie stosunkowo niemały wkręt trzeba wkręcać sporym wkrętakiem i po prostu praktycznie nie ma miejsca.
Szafa ma kategorycznie tragiczną wytrzymałość, ściany są cienkie jak blok papieru, odginają się itd. Są one lepianką trocin z klejem, pomalowane minimalną warstwą farby, którą można zarysować dosłownie dotykając ściany czy np. podczas montażu uchwytów, co nie powinno mieć miejsca. Metalowe uchwyty, które miały być łatwo wymienne itd., po założeniu i ściąganiu zostawiają po sobie zdartą farbę, czarne smugi i po prostu zniszczenia, co pokazuje, że wytrzymałość szoruje po dnie. Takich zniszczeń nie ma jak naprawić, aby były niewidoczne. Poniżej przesyłam zdjęcia.
Dodatkowo, gdyby tego było mało, podczas składania zamówienia poprosiliśmy o to, aby drzwi nakładki były otwierane na wcisk. Systemu magnesowego nam nie wysłano, ponieważ nie został on uwzględniony w zamówieniu. Po konsultacji telefonicznej, tak jak w przypadku instrukcji, zostało to potwierdzone i zostaliśmy zapewnieni, że zostanie podesłany link do zakupu (żadnego „przepraszam” podczas rozmowy i dodatkowo gburowatość). Po godzinie oczekiwania zadzwoniliśmy ponownie, tym razem odebrała Pani i załatwiła to w mgnieniu oka, wcześniejszy pracownik całkowicie olał klienta. System magnesu został domówiony i na razie nie przyszedł.
Ostatecznie po tygodniu szafa jest złożona i sądzę, że będzie spełniać swoją funkcjonalność, ponieważ ma parę plusów. Jednym z nich jest jej pojemność i to, że można rozłączyć ją na dwie części, ponieważ składa się z podwójnej obudowy, co ułatwi transport (nie wspominając, że trzeba będzie szafę zabezpieczyć jak ceramikę, bo przy jej wytrzymałości małe uderzenie może zarysować lub zedrzeć farbę).
Daję 1 gwiazdkę. Nie wykluczam pozytywnej funkcjonalności szafy, zobaczymy, ile pociągnie. Lecz jeżeli szukasz wytrzymałej, dobrze opisanej szafy, to na pewno nie ten projekt z IKEA za ok. 1950 zł. Lepiej dopłacić i załatwić sprawę u stolarza.
Radosław Argasiński
Jestem zawiedziony poziomem obsługi posprzedażowej. Kupiłem w ubiegłym roku i zamontowałem, w czerwcu 2025, kuchnię na wymiar z całym sprzętem agd. Początkiem 2025 roku byłem w studio planowania i tam zostałem obsłużony na bardzo wysokim poziomie. Byliśmy z żoną kilka razy, wszelkie poprawki w projekcie kuchni realizowane były w miłej atmosferze. Problemy zaczęły się po montażu. Ekipa montarzystów, uwinęła się szybko i sprawnie ale po kilku tygodniach zauważyliśmy, że blat nad zmywarką złapał wodę i puchnie. Zgłosiłem to do Ikei przez formularz reklamacyjny, chcąc skorzystać z gwarancji (25 lat ponoć) i ku mojemu zaskoczeniu zostałem potraktowany od początku odmownie. Relacja fotograficzna i opis usterki, Kilkukrotne odwołanie się, kończyło się tym samym czyli odmową zaakceptowania reklamacji z powodu błędnego montażu wykonanego przez montera. Tłumaczenie że monterzy byli wykwalifikowani, i każdą kuchnię w ten sposób wykonują na nic się zdało. Do dnia dzisiejszego Ikea zostawiła nas z problemem, który pewnie będzie narastał z biegiem czasu. Uważam że blat został wadliwie wyprodukowany. Kuchnia za niespełna 30 000 zł okazuje się że nie będzie podlegała reklamacji.
Kuba Grabowski
Nie polecam transportu. Nie przyjechali w umówiony dzien pomimo iz pisza ze bedzie dostawa od 8 do 20 zadnego telefonu w tej sotawie od nich. Kontakt telefoniczny też ciężki. Gdyby nie moja interwencja na drugi dzień to nie eiem czy ktoś by się odezwał. Zwalali na błąd systemowy a meble dowieźli po tygodniu i to nie wszystkie. Dramat lepiej płacić za transport po wykonanej usłudze bo inaczej nie chcą oddac pieniedzy
Michalina Mąka
Planowałam kuchnię z Panem Filipem, kuchnia jeszcze nie dotarła, ale muszę bardzo pochwalić Pana Filipa ponieważ ma ogromną wiedzę dotyczącą wszystkich produktów, proponuje sprytne rozwiazania, które są zarówno praktyczne jak i ekonomiczne. Ma dużo cierpliwości, bylam z małym dzieckiem 3x, projektowaliśmy na raty😅. Moja kuchnia ma specyficzny układ, Pan Filip bardzo pomysłowo wykorzystał kazdy centymetr! Polecam :)
Justyna Wisz
Baaaardzo pomocni i uczynni ludzie. Zdobyli niemożliwe do zdobycia, zamówili niemożliwe do zamówienia, chciało im się chcieć ;) Dziękuję za zrozumienie i pomoc. Tylko dzięki Wam udało się umeblować pokój córki zgodnie z planem.